title: Reżim Trumpa w USA: ICE zabił kanadyjskiego obywatela, który przebywał tam legalnie description: >- Johnny Noviello to najnowsza ofiara maszyny śmierci ukrytej pod płaszczykiem polityki imigracyjnej. Zatrzymany przez ICE. Martwy na Florydzie. To nie biurokracja, to czystka w zwolnionym tempie. I masz się do tego przyzwyczaić. date: 2025-06-26
Był w USA od 1988 roku, stał się stałym rezydentem w 1991
Nie nazywaj tego systemem, to maszyna.
Kolejna śmierć. Kolejne nazwisko. Kolejne ciało.
Tym razem to Johnny Noviello, 49-letni obywatel Kanady, który zmarł w areszcie ICE w ośrodku detencyjnym na Florydzie.
Został znaleziony nieprzytomny 23 czerwca.
Strażnicy próbowali resuscytacji. Wezwali ratowników.
Ale wiesz, jak kończy się ta historia:
Zmarł w betonowej klatce, w świetle jarzeniówek, na amerykańskiej ziemi.
A maszyna dalej buczała.
Liczba ofiar rośnie. I rośnie. I rośnie.
Według własnych danych ICE, prawie tuzin osób zmarło w ich areszcie od października 2024 roku.
A to tylko ci, których się przyznają.
ICE twierdzi, że jest transparentny.
ICE twierdzi, że działa zgodnie z procedurami.
ICE twierdzi, że ma nadzór.
Ale ludzie wciąż umierają.
A Kongres wciąż słyszy: „robimy, co w naszej mocy”.
Ile śmierci potrzeba, zanim „polityka” stanie się wzorcem?
Ile, zanim wzorzec stanie się zamiarem?
Masz się do tego przyzwyczaić
Noviello wjechał do USA legalnie w 1988 roku. Miał zieloną kartę od 1991.
W 2023 roku został skazany na Florydzie za przestępstwa narkotykowe, na 12 miesięcy.
Po odbyciu wyroku pojawiło się ICE. Wręczyli mu nakaz deportacji.
Następnie zamknęli go w federalnym ośrodku detencyjnym i czekali.
Zmarł, zanim zdążyli go deportować.
To jest dzisiejsza rzeczywistość ICE:
- Sieć, z której nie ma wyjścia.
- System więzienny bez wyroku.
- Pułapka śmierci, gdzie należyty proces umiera.
Kłamstwo o „bezpieczeństwie publicznym”
Reżim Trumpa chwali się deportacją „brutalnych przestępców”.
Ale dane ICE obnażają to kłamstwo:
- Tylko 8% zatrzymanych przez ICE od października to skazani za poważne przestępstwa.
- Ponad 75% było zamkniętych za przestępstwa nieagresywne, wykroczenia drogowe, drobne przewinienia.
To nie jest bezpieczeństwo publiczne.
To kontrola populacji.
Oni nie polują na przestępców.
Oni budują klatki dla każdego, kogo można uzasadnić zniknięciem.
To nie jest system. To maszyna.
A maszyny nie czują wstydu.
One tylko przetwarzają dane wejściowe.
Imię. Narodowość. Drobne skazanie.
Wejście. Zatrzymanie. Odczłowieczenie. Zniknięcie.
Wyjście: Śmierć.
ICE nie jest zepsuty. Działa dokładnie tak, jak zaprojektowano.
A Johnny Noviello to tylko najnowszy paragon.
Trzymajcie się. Mówcie prawdę.
Nie pozwólcie im zamienić tego w papierologię.
Nie pozwólcie im schować się za zimnym językiem polityki.
Człowiek zmarł w ich areszcie.
Obywatel Kanady. Na Florydzie. W 2025 roku.
Maszyna zabrała kolejne życie,
i będzie zabierać kolejne, dopóki jej nie powstrzymamy.
Nazwijmy to po imieniu.
Nie system.
Nie pomyłka.
Nie tragedia.
To czystka na skalę państwową w zwolnionym tempie.
A milczenie jest współudziałem.
Wypowiedz jego imię. A potem zniszcz maszynę.
Johnny Noviello.
Wypowiedz je.
Zapamiętaj je.
Użyj go.
Jedna śmierć to o jedną za dużo.
Czas na szok minął.
Teraz stawiamy opór. Teraz świecimy.
Teraz odcinamy zasilanie maszyny.